Przejdź do głównej zawartości

Posty

O tym jak Umysł zrozumiał to, co mówiła Miłość do Duszy przez szept Serca

- Jak się dzisiaj czuję?- pytam samą siebie. - Nijak! - odpowiadam sama sobie. Codziennie tak już ze sobą rozmawiam, każdego poranka.  Nie włączyłam na noc kaloryferów. Jest jesień i od dwóch dni czuć chłód jesiennej aury, wiartów i spadających liści z drzew. W mieszkaniu też zrobiło się chłodno. Nie włączyłam jednak na noc kaloryferów z nadzieją, że tym aktem mojej wielkiej wiary, utrzymam ciepło słonecznej pory lata. - Hmmmm....? Czy mam taką moc? - trochę iluzja to? Może kiedyś? Nie włączyłam na noc kaloryferów. Mój syn 15 razy kichnął dzisiaj z rana. 15 razy kichnął od momentu wstania z łóżka do wyjścia z domu do szkoły.  - Z rana? - pytam siebie. - Toż to dla mnie noc! 7 rano, to jeszcze noc. Tak mam od lat. Jakaś tęsknota za snem, z którego sama siebie okradam każdego prawie wieczoru i każdej nocy. To jak nałóg jest. Jak wymarzona zabawka, za którą płacze dziecko. - 7 rano to dla mnie noc! Nie włączyłam kaloryferów na noc. Mój syn 15 razy kichnął dzisiaj z rana. 15 razy!...

O tym jak Dusza układała puzzle, a Serce z Umysłem poszukiwały drogi do Domu

 Witajcie Kochane Istotki.  To właśnie dzisiaj nastaje ten dzień, w którym czas na zmiany. Zmieniam stary opis informujący o czym jest ten blog. Wymazuję starą przeszłą mnie. A brzmiał on tak: "To blog dla Was i dla mnie. Każdy może znaleźć coś dla siebie: teksty o obserwacji i rozwijaniu siebie, filmiki z baśniami; z relaksem i medytacją i inne; historie, doświadczenia życia, które w połączeniu z Przekazem Wielkich, Źródłowych Nauk, mogą pomóc zmienić coś w sobie, w swoim życiu. Celem jest Wasza i moja transformacja w kierunku szczęśliwego i świadomego życia, tu i teraz w tym właśnie wcieleniu, w którym obecnie jesteśmy. Zapraszam do wspólnej przygody! Odnajdując czystą ścieżkę." Dziś powstaje zupełnie nowy opis. Tak jak nowa na nowo jestem ja. Wszystko nieustannie się zmienia, transformuje, pojawia, trwa i znika, aby pojawić mogło się inne, nowe. Zatem tak jak znika stary opis i pojawia się świeży nowy, tak po czasie kolejnych transformacji zniknęłam stara ja i pojawiłam si...

Jak uwolnić serce? :-)

Satya – o mnie

  Mam na imię Renata. Jest mi niezmiernie miło, że czytasz ten wpis  Dziękuję Ci za to. Dziękuję Ci za to, że jesteś i za to, że chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o moich działaniach. Zanim zaczniesz czytać, proszę zadbaj o siebie, ponieważ w pełni na to zasługujesz. Zrób sobie herbatę, kawę, smaczną przekąskę, usiądź w wygodnym fotelu. I wtedy zacznij czytać. Bo to długi tekst  Nazwałam swoją działalność: SATYA, ponieważ odkąd pamiętam żyłam w poszukiwaniu PRAWDY. A SATYA to PRAWDA, PRAWDZIWOŚĆ, PRAWDOMÓWNOŚĆ . Opisuje to jedna z jogicznych sutr. Przez wszystkie lata mojego życia, odkąd pamiętam, miałam poczucie, że coś nie działa tak jak powinno, że poza całą rzeczywistością, którą możemy dotykać, którą widzimy i odczuwamy zmysłami, jest jeszcze COŚ! Coś nie dającego się uchwycić, coś czego nie można zobaczyć i dotknąć. Ta moja Satya z roku na rok rozwija się i płynie z prądem. Powstawała i zmieniała się z naturalnie krystalizującego si...
  Wiele lat praktykuję styl życia, znany powszechnie jako jo ga .        W XXI wieku, my ludzie wiemy już, ponieważ wiedza o tym staje się coraz bardziej powszechna, że joga , to nie tylko asany. To cała potężna filozofia duchowa. Joga to cały system. Patanjali, zwany ojcem jogi, opisał jogę przedstawiając ją jako ośmio stopniową czy też ośmio członową ścieżkę prowadzącą do oświecenia.  Elementy systemu jogi to normy i zasady , społeczne i etyczne, którymi jogin kieruje się w swiom życiu, czyli yamy i niyamy . A one są adekwatne do 10 przykazań, którymi chrześcijanin, katolik, powinien kierować się na ścieżce swojej wiary. Jednak joga i jej 8 gałęzi, to nie jest system religijny, nie jest żadną religią. To system duchowy i filozoficzny, to potężna technologia. Możemy być katolikami i praktykować jogę. I w obydwu przypadkach czynimy dobro, praktykujemy dobro, ponieważ chodzi o przestrzeganie podobnych reguł i o miłość. I tak drugim z elementów wymienianych w...

Autorem ziemskiej historii jest energia.

         Życie człowieka, to jak miliony snów. Czasem ostre, przeszywające błyskiem wyraźności, świadome. Czasem rozmyte, płynne, widziane jakby zza dymnej zasłony. Pewne sny pamiętane do ostaniego tchnienia, a inne zamazane, już nawet w trakcie ich trwania.       Życie człowieka, to jak miliony snów. Jak sny różne przenikają się historie życia. Jak fale rozmaitych wielkości dobijające do brzegu i te piętrzące się chaosem na środku oceanu, tak nasze historie pełne obrazów malowanych kwiecistymi łąkami i spróchniałymi, jakby martwymi pniami drzew wyrastającymi z ziemii od nieskończonego już czasu, odwieczne, niosące ponadczasowe tajemnice trwania.   Czy sen jest materią? Czy sen jest energią? Gdzie wędruje Dusza kiedy śpimy? Czy jesteśmy tu czy tam, w czasie snu? Czy sen to szkic rysowany pod mający powstać obraz historii życia? Czy jeśli sen przeżywamy i pamiętamy, to staje się on częścią naszej historii?  A czy energia jest sn...

Pamięci mojego Taty 💗

💓 Babia Góra Nazwana też Diablakiem. Nieokiełznana, Nieprzenikniona, Zmienna, Zdradliwa, Piękna.  To tutaj dokładnie rok temu, zginął mój Tato.  Czuję, że właśnie dzisiaj chcę napisać, dla mojego Taty, dla Pamięci o Nim. ...na początku był dźwięk.... wibracja, z której narodził się Wszechświat....         Czuwałam wtedy całą noc, wpatrując się w ciemne bezkresne niebo nad Diablakiem. Nie oddychałam. Żadna moja komórka nie drgnęła ani na mili sekundę. Nie czułam tego świata. Widziałam tylko nieskończoną przestrzeń ciemnego bezkresnego nieba z jasnym blaskiem wiecznego Księżyca. Trwałam, próbując nawiązać kontakt z Duszą, która była teraz sama, tam gdzieś wysoko, w dzikich ostępach skał i drzew. Wiedziałyśmy, że został tam, w górach. Była noc. Na szlakach, zboczach i szczytach odpoczywała biała, puchowa i rozlewająca się wokół, wpadająca do każdej szczeliny, połyskująca blaskiem powierzchnia śniegu.  ...