Przejdź do głównej zawartości

O tym jak skrzydlaty koń ocalił kupców z wyspy Lanka

    

Zaparz dobrą herbatę, usiądź w ulubionym fotelu albo połóż się w swoim łóżku, zapal świecę i posłuchaj.....

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Historia Kryształowej Kuli

         16 czerwiec 2023     - Chciałabym poczuć wreszcie własną MOC i działać tak, aby efekty były widoczne w materii tego zewnętrznego iluzorycznego świata. - pomyślałam ja, jako Dusza, pewnego czerwcowego paranka, kiedy to powróciłam do hologramu w gęstości 3D, z nocnej wędrówki do Domu.     Na razie bardzo długo trwa już u mnie okres tzw. przygotowawczy. Kiedyś poczułam, że już czas na działania. Jednak w przestrzeni na zewnątrz mnie, nie było jeszcze na to miejsca. Czułam wewnętrznie w środku mnie, że już czas jest na działanie. Już chcę wyjść ze swojej jaskini do świata i działać. Jednak moja przestrzeń wokół mnie, była nadal zapchana i zagracona.     Czułam się tak, jakbym była Kryształową Bańką, którą otaczają pokłady ciemnej smoły. Wszędzie wokół rozlewała się smoła, a z niej wystawały metalowe kolce. I w tej smole pływały jakieś inne metalowe, ostre części, zardzewiałe elementy, które ocierały się o mo...

Szczęśliwego Nowego Roku czy Rachunek Sumienia?

 1 styczeń 2024   Szczęśliwego Nowego Roku     Co czuję? Pytam siebie. Jak się czuję?  Czy inaczej niż w roku 2023? czyli zaledwie wczoraj?  Czy transformowało się coś? We mnie?      Dziś niebo jest szare i pada deszcz. Czy jechać dzisiaj z powrotem do miasta?  Czy zostać tu w przestrzeni czystej natury jeszcze jeden dzień?      Jutro szkoła. Mini mini tycie wagarki?  Czy mój syn jest zdrowy?     Pustkę mam! W środku! Co stało się z moim życiem? Z układu planet wynika, że przez ostatnie 15 lat miałam jakieś oczyszczania i ciężki czas!  15 lat!      Podobno to już się skończyło wraz z rozpoczęciem się 2024 roku. Jakaś planeta, Uran, Saturn, Pluton? Nie zapamiętałam :-) Jak zawsze. Ta planeta przesunęła się po 15 latach. Hurrraaa! Ruszyła się wreszcie. Zmienia miejsce swoje w układzie planet. I to ponoć zmienia moją sytuację życiową.     Czyżbyśmy byli sterowan...

Powitanie :-)

      "Jak odrastały mi odcięte skrzydła" Nazywam się Renata Ostrowska. Teraz już Ostrowska. Powracam do swojego rodowego nazwiska, ponieważ to właśnie jest moja historia. Nie tak dawno temu skończyłam 40 lat. To była bardzo przełomowa chwila w moim życiu. I od tamtej pory wcale nie czuję się starsza. Wręcz przeciwnie. Czuję się jak ten piękny, magiczny ptak, feniks, który umarł a potem odrodził się z popiołów w całej swojej nowej cudownie pięknej postaci. I ja przeżyłam w swoim życiu coś takiego. Tamte 40 lat zaliczam do czasów Tamtej Mnie, do czasów przeszłych, zamierzchłych - do czasów Przeszłej, Starej Mnie, Innej Mnie. Około czterdziestego roku życia moja Dusza już nie wytrzymała. Wszystko co do tej pory było nieodgadnione, niepozamykane, niewyjaśnione i niedokończone zaczęło nagle manifestować się w tej mojej ziemskiej rzeczywistości. Przeżyłam największe wstrząsy, historie, sytuacje, wybuchy i tornada. Ciągnęły się one około półtora roku. Jedno wydarzenie ...